Dlaczego wolimy minimalizm?

2019-01-23
Dlaczego wolimy minimalizm?
Dlaczego przez 15 lat kupowałam kostiumy w Max Marze i drobną złotą biżuterię w popularnych salonach jubilerskich? Dziś dalej wiem, że w garderobie liczy się minimalizm. Ale dodatki powinny mieć charakter!

Kolekcję drobnych bransoletek i pierścionków, którą uzbierałam przez te wszystkie „korporacyjne” lata, oddałam cioci. Niby wszystko szlachetne, z cennych kruszców, ale zupełnie mdłe. Patrząc wstecz, jestem w szoku, jak bardzo byłam przewidywalna.

Kobieta wiszące kolczyki

Jeśli chodzi o ubrania, wciąż uwielbiam proste kroje i gładkie tkaniny. Monochromia otwiera przed nami cały wachlarz możliwości w dobieraniu akcesoriów. Nie oznacza to jednak wcale, że nasza biżuteria, buty i torebki mają także być minimalistyczne – wtedy powieje nudą!
Chcecie być kobiece, wyjątkowe i oryginalne, prawda? To czemu nie wyrażacie tego strojem? Wynika to z ograniczeń, które tkwią tylko i wyłącznie w Waszych głowach. Często minimalistyczna garderoba jest efektem wygody i tempa życia. Ale minimalizm w dodatkach to już co innego – to brak odwagi i obawa przed założeniem czegoś, co przykuje uwagę.

Dlatego czuję ogromną satysfakcję, gdy widzę uśmiech na twarzy klientki, która po kilku wspólnych spotkaniach zaczyna się otwierać na swoją kobiecość.

Kobieta wiszące kolczyki i torebka

A kiedy zamiast drobnych kolczyków z niebieskim kryształem (uwielbianych przez polskie dziennikarki telewizyjne) zakładacie na przekór wyrazistą bransoletę do klasycznego garnituru, to co? Okazuje się, że Wasi szefowie nie mają z tym żadnego problemu, a współpracownicy wręcz komplementują look. Staje się to nawet wdzięcznym tematem do przełamania lodów podczas biznesowej rozmowy…

Kolejny błąd często popełniany przez kobiety biznesu (te, które są jeszcze przed metamorfozą…) to noszenie kilku drobnych bransoletek na raz – wszystkie z inne bajki. Efekt? Nitki, skórki, kryształki, które na ręku z pewnością nie wyglądają elegancko. Poza tym wcale nie wyróżniają z tłumu… Nie są też absolutnie wyrazem pokonywania własnych ograniczeń – nie jest to żadna forma buntu.

kobieta z naszyjnikiem z pereł

To jak ten swój własny styl odnaleźć?

Przy minimalistycznej garderobie postawcie na oryginalny, indywidualny styl w dodatkach. Lubicie drobną biżuterię? OK, ale połączcie ją z mocniejszymi kolczykami albo kolorowym naszyjnikiem – nie bójcie się eksperymentować! Możecie też skupić się na formie i wybrać w delikatnej biżuterii sopelki, pingwinki czy miodowe pastylki. Taki powrót do dzieciństwa z pewnością wyróżni Was spośród poważnych dorosłych!

Życzę Wam, abyście nie gromadziły, tak jak ja, przez 15 lat kolejnych drobnych bransoletek i pierścionków, które i tak w końcu oddacie swojej cioci.

Artykuł pierwotnie ukazał się w serwisie NaTemat.pl.

Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixel