FORMY WYRAZU - Emilia Kipper

FORMY WYRAZU
EMILIA KIPPER
Wchodzisz do pałacu bez ukłonu, za to z głową zadartą z podziwu. Zachwycasz się barokowym wystrojem wnętrz. Chłoniesz ich historię. Potem oglądasz z drugiego rzędu pokaz mody. Błysk fleszy miesza się z szelestem jedwabiu. Wieczorem zrzucasz z siebie poprawność. Pozwalasz sercu na odrobinę szaleństwa. Za każdym razem zakładasz inną bransoletkę do nowej wersji Ciebie – duchowej, estetycznej, dzikiej. Przesada? Raczej sposób na równowagę.






