/ News

Projektanci w tym sezonie wracają do klasyki.

 

Zdjęcia: Pierścionek Alexis Bittar - obejrzyj w e-butikuKolczyki Anton Heunis - obejrzyj w e-butiku. Fryzury i makijaż: Eliza Prus, Atelier Wizerunku Pre Dore. Zdjęcia wykonano na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 37/39.

/ News

Zdjęcia: Kolczyki wiszące piramidki Eddie Borgo - buszuj w e-butiku, naszyjnik w złote piramidki Eddie Borgo - buszuj w e-butiku, naszyjnik w srebrne piramidki Eddie Borgo - buszuj w e-butiku, podwójny srebrny pierścionek Eddie Borgo - buszuj w e-butiku, podwójny złoty pierścionek Eddie Borgo - buszuj w e-butiku, kamizelka z kolekcji MMC. Zdjęcia wykonano na Akademii Sztuk Pięknych, Warszawa, ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 37/39

/ News

Zdjęcie: Pokaz Chanel SS15, źródło: style.com            Zdjęcie: Pokaz Marni SS15, źródło: style.com          Zdjęcie: Pokaz Ralph Lauren SS15, źródło: style.com

 

/ News

W tym sezonie roślinne motywy nosimy na dodatkach. Nowy trend nie omija biżuterii, co widać po nowościach od Anne Hultquist.

 

Motywy roślinne powracają

Kwiaty na wiosnę? Odkrywcze!”, powiedziała Miranda Priestley w filmie „Diabeł ubiera się u Prady”, ironicznie podsumowując powracający co roku trend. Mimo że roślinne printy nie są rewolucyjne, w tym sezonie mamy do czynienia z kolejnym wielkim powrotem wiosennej klasyki – tym razem na torebkach i akcesoriach. Na wybiegach Fendi, Valentino i Marni mogliśmy zobaczyć kuferki zdobione nieco psychodelicznymi kwiatowymi aplikacjami i nadrukami - takie hipisowskie dodatki świetnie łączą się ze stylizacjami w stylu retro!

 

Zdjęcie: Pokaz Fendi SS15, źródło: style.com              Zdjęcie: Pokaz Marni SS15, źródło: style.com          Zdjęcie: Pokaz Valentino SS15, źródło: style.com

/ News

Zdjęcie: Kolekcja Eddie Borgo wiosna-lato 2015

/ News

Dziś o eksperymentach w szafie i szkatułce z biżuterią. Wiem, że większość z nas nie ma na to czasu, bo czas pędzi i trzeba szybko ubrać się do pracy, nie zapominając jednocześnie o torbie ze strojem na fitness. Albo spakować się w podróż służbową do Londynu i wziąć maksymalnie kilka prostych ciuchów, które można łatwo łączyć w zestawy, aby nie trzeba było nadawać bagażu. Ale właśnie dlatego zachęcam Was, abyście się zabawiły swoim wizerunkiem. Nie bądźmy tak poważne!

 

Oczywiście zastanawiamy się na ile możemy sobie pozwolić. Ale przepraszam bardzo – kto wyznacza te granice? Czy nie nastał w naszym życiu czas, abyśmy to my same decydowały o tym jak daleko możemy się posunąć?

 

To ciekawe, ale zauważyłam, że często odrzucacie pewne „awangardowe” dla Was rzeczy (jak pomarańczowa torebka), które według Was nie pasują do Waszego codziennego looku, mimo że tak naprawdę Was... bawią.

 

A jeśli coś nas bawi, to oznacza, że wywołuje w nas pozytywne emocje i jest bliskie naszej osobowości – a tej radzę zaufać, bo to przecież nasze prawdziwe ja.

/ News

Można powiedzieć, że Fiona Paxton zna branżę modową dosłownie od podszewki. Najpierw ukończyła z wyróżnieniem projektowanie tkanin na prestiżowym Royal College of Art w Londynie. Przez następne 16 lat pracowała dla takich domów mody jak Armani, Chloé czy Moschino, tworząc wzory na tkaniny, które królowały potem na wybiegu i w butikach. Kiedy w końcu postanowiła stworzyć własną markę w 2008, wiedziała że jej biżuteria będzie posiadać właściwości tkanin – i to właśnie stanowi o jej niepowtarzalnym stylu.

 

„U mnie zawsze chodzi o wypadkową faktury, wzoru i tkaniny”, wyjaśnia. I dodaje: „Moja biżuteria została zaprojektowana tak, aby nosić ją jak strój.” Ma pasować do ubrań i wraz z nimi tworzyć wyrazisty outfit.

 

Zdjęcie: Fiona Paxton

/ News

Zdjęcie: Dobra kawa w Prostej Historii na Francuskiej 24 w Warszawie

 

Zdziwicie się – dziś będzie o prostocie. Ale nie o takiej nudnej, bez pomysłu, banalnej jak perłowe kolczyki założone do czarnego golfu. Mi chodzi o prostotę z ikrą.

/ News

Unikaty w zasięgu ręki

 

 

Prosta bransoleta z kolekcji Alexis Bittar (unikat, tylko dwie sztuki w Polsce), naszyjnik i kolczyki z Tel Awiwu, kolekcja Evelyne Lahola

 

Chcecie bym powiedziała coś banalnego? Biżuteria to doskonały prezent pod choinkę. Trochę dziwne, że uważam to za truizm, skoro sama prowadzę butik z biżuterią...

 

Ale mi chodzi o to, że banałem jest, jeśli chcemy wybraną osobę obdarować i kupić jej po prostu perłowe kolczyki. Lub bransoletkę z zawieszką. Albo złoty łańcuszek. Jesteście pewni, że taka ozdoba będzie do niej pasować? I że bliska Wam osoba poczuje się dzięki niej absolutnie wyjątkowa?

1  2  3  4  5  następny »  ostatni »
 
Archiwum

Newsletter