Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

ODDAJEMY GŁOS TWÓRCOM: Zaczyna się niewinnie. Od koloru.

2026-03-24
ODDAJEMY GŁOS TWÓRCOM: Zaczyna się niewinnie. Od koloru.
Projektowanie biżuterii to nie tylko forma, materiał i zdolne ręce artysty. To także rytm pracy, intuicja i momenty, które trudno zaplanować. O kulisach powstawania kolekcji i sile oddziaływania odważnych kolorów – rozmawiam z Cristianem, projektantem Lagriffe.
Porządek na biurku czy artystyczny bałagan? Którego lepiej nie ruszać?

Artystyczny bałagan. W nim najlepiej odnajduję własny rytm pracy. Z pozoru to chaos, ale dla mnie każdy szkic, narzędzie czy kamień ma swoje miejsce. Trochę jak w starych lombardzkich pracowniach rzemieślników.

Gdy projektujesz, bliżej Ci do klasztornej ciszy czy gwaru na włoskim straganie?

Zdecydowanie wolę pracować w warunkach klasztornej ciszy. W takiej, w której słychać własne myśli niezakłócane bodźcami otoczenia.

 IMG_0756.JPG
Od projektu do efektu. Pierwszy szkic. Tak najlepiej uchwycić proporcje i zwizualizować swoje wyobrażenie.
Gdzie szukasz inspiracji? W podróżach, w sztuce, a może w przypadkowych rozmowach?

Czasem jedno zdanie, gest czy sposób opowiadania historii potrafi uruchomić wyobraźnię bardziej niż planowana podróż czy wystawa.

Co przychodzi pierwsze — kolor czy zarys formy? Czy to wynik nagłego olśnienia? Czy raczej pomysł, który potrzebuje czasu, by dojrzeć?

Najpierw pojawia się zarys formy. Zwykle w postaci nagłego olśnienia — jak krótka iskra, która od razu podpowiada kierunek. Dopiero później przychodzi czas na kolor i dopracowanie detali.

 IMG_0755.JPG
Dłutko w ruch. Dziurka po dziurce aż kawałek materiału stanie się piękną rozetą. Skupienie Christiana bezcenne.
Co jest bardziej ekscytujące: pierwszy szkic czy moment, kiedy kobieta w Twojej biżuterii patrzy na siebie w lustrze?

Każdy etap tworzenia ma w sobie coś z odbywania podróży w nieznane, z odkrywania nowych lądów wyobraźni i możliwości. Jednak to moment, kiedy kobieta w mojej biżuterii patrzy na siebie w lustrze jest najbardziej ekscytujący. I zarazem weryfikujący. Wtedy projekt przestaje być tylko szkicem na papierze. Zaczyna naprawdę żyć. Nabiera sensu. Staje się częścią czyjejś osobowości, gestu, stylu.

Dla jakiej kobiety tworzysz? Czy Lagriffe ma swoją muzę?

Moją muzą jest moja żona, Anna. Znam jej styl, temperament i sposób, w jaki nosi biżuterię. Często to właśnie myśl o niej prowadzi mnie przez kolejne etapy projektu.

 IMG_0753.JPG
Czas na zwieńczenie dzieła. Nakładanie pojedynczych kryształków na ażurową formę. Christian w swoim żywiole. I rytuale.
Czy odważny kolor w biżuterii to manifest czy po prostu zabawa? Skąd rzadko spotykana zieleń pistacjowa w nowej kolekcji? Czy można ją ubrać w ramy jednej spójnej idei?

Wszystko zaczyna się od chwili inspiracji i próby wyobrażenia sobie tego, co chciałbym zobaczyć i co sprawi mi przyjemność. Kolory przychodzą intuicyjnie. W tej kolekcji naturalnie pojawiła się pistacjowa zieleń — świeża, lekka, bardzo włoska w swojej energii.

Jakie kolory dominują w Twojej garderobie?

Niebieski. Lubię jego różne odcienie — od głębokiego granatu po błękitne tony. To kolor spokojny, ale jednocześnie bardzo elegancki i uniwersalny.

 IMG_0752.JPG
Jeszcze tylko rzut fachowym okiem czy wszystko jest na swoim miejscu… Ja patrzę na Christina. Tak wygląda człowiek spełniony.
No dobrze… Zróbmy przerwę na kawę… Espresso na stojąco czy długie cappuccino z pianką?

Espresso przy barze. Krótkie, intensywne, bez zbędnych ceremonii. Dokładnie tak jak piją kawę typowi Włosi.

Truskawki czy pomarańcze? A może pistacje – skoro już mowa o tym kolorze?

Truskawki. Najlepiej te jedzone w pełnym słońcu, gdzieś nad morzem.

Rodzina Lagriffe w komplecie. Założyciel manufaktury Bruno, córka i menadżerka Ivonne oraz syn i główny projektant Christian. Włoskie serce, otwartość i urok. Spotkanie z nimi to czyste dolce vita.

Sport dla równowagi czy sztuka dla oddechu? Gdzie szukasz wytchnienia i natchnienia?

Najbardziej relaksuje mnie sport. Przez lata trenowałem kolarstwo na poziomie wyczynowym. Ukończyłem nawet Ironmana. Ruch i długie kilometry na rowerze oczyszczają głowę i… robią miejsce na kolejne pomysły.

Domowe wieczory czy stolik w ukrytej trattorii?

Domowe wieczory. Cisza, dobre jedzenie i rozmowa przy stole — to dla mnie prawdziwy luksus.

 DSCF8926_copy.JPG
Kasia z przyjaciółką rodziny. Też była pod wrażeniem ich autentyczności.
Gdzie zaprosiłbyś nas na najlepsze włoskie lato?

Do Riccione na południe od Rimini. To moje ulubione miejsce. Lato ma tam wyjątkową energię. Morze, słońce i atmosfera, która sprawia, że wszystko wydaje się prostsze i bardziej beztroskie.

Zapach, który kojarzy Ci się z dzieciństwem?

Bardziej pamiętam obrazy niż zapachy. Mam raczej słaby węch, dlatego wspomnienia z dzieciństwa częściej wracają do mnie w postaci scen niż aromatów. Szczególnie jedna utkwiła mi w głowie. Stół pełen elementów biżuterii kostiumowej w pracowni taty. Zacząłem je łączyć. Potem jeden z jego pracowników wykonał moje pierwsze modele. Tak odkryłem swoje przeznaczenie. Miałem wtedy 11 lat.

 DSCF8932_copy.JPG
Jeszcze raz Ivonne. Pierwsza modelka Lagriffe. W kolekcji ROSSA.
Jedno słowo, które najlepiej opisuje Twoją twórczą energię? 

Równowaga. Między chaosem a dyscypliną. Jedno bez drugiego nie działa. Pomysły często pojawiają się spontanicznie i bardzo intensywnie, ale dopiero dzięki ustalonemu porządkowi rzeczy mogą zamienić się w gotowy projekt.

Wróćmy jeszcze do najnowszej kolekcji… Co powiedziałbyś Polkom, które do tej pory wybierały klasykę? Czy odważny kolor to początek większej zmiany?

Zdecydowanie tak. Odważne kolory mają tę siłę oddziaływania, że potrafią zmienić nie tylko nasz wygląd, ale też sposób, w jaki czujemy się ze sobą. Czasem wystarczy jeden wyrazisty, nieoczywisty akcent, żeby spojrzeć na siebie z nowej strony i odkryć zupełnie inną energię.

 Pan_redaktor

Rozmawiał Tomek Kiedyng, redaktor bloga. Sekunduje kobiecej charyzmie. Wierzy w dobrze opowiedziane detale. Sam zaczytuje się w prozie i reportażach Mariusza Szczygła. Dla równowagi kocha piłkę nożną.

Zainspirowana? Zobacz kolekcję Lagriffe tutaj

 

Pokaż więcej wpisów z Marzec 2026
pixelpixel