Ku czci kobiecości!

2019-01-22
Ku czci kobiecości!
Chciałabym Was zachęcić do afiszowania się swoją kobiecością. Szczególnie na co dzień, w pracy i po pracy.

Często wchodzimy w stan autoantagonizmu. Z jednej strony nie chcemy „obwieszać się” dodatkami, które migoczą. Z drugiej – same o sobie mówimy, że jesteśmy sroczki i lubimy, jak się coś błyszczy. To może najwyższa pora pogodzić się ze swoją kobiecością? W końcu to powód do dumy, że różnimy się od mężczyzn. Tyle w nas estetyki wrodzonej, ulotności i delikatności. Czyż to właśnie nie jest piękne?

Trailer do klasycznego filmu Jean-Luc Godarda, Męski – żeński. 15 scen z życia.

Ostatnio moja przyjaciółka zorganizowała imieninowy brunch. Było to w dzień wyborów samorządowych, więc siłą rzeczy temat rozmów schodził głównie na politykę, ale wplatałyśmy też swoje opinie o książkach Szczepana Twardocha. Tego nowoczesnego i eleganckiego mężczyzny, który nie boi się mówić o ideałach męskości. O wzorcach, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Przy czym nie narzuca nikomu jedynej słusznej drogi, nie mówi „jaki ma być mężczyzna”. 

Patrzyłam na moją przyjaciółkę z największym zachwytem. Jak pięknie jej kobiecość wyrażona została w zwiewnej spódnicy w delikatną panterkę, pudrowych klipsach i zalotnych kropkach.

blondynka w klipsach

Urszula założyła pudrowe klipsy własnego projektu. Do tego wysokie rozcięcie, obcas i klasyczne grochy… Kobiecość to moc!

Może czas na nas? Na to, co w nas unikalne? W XXI w. nie powinno nikogo gorszyć, że błyskotliwa i doświadczona profesjonalistka z doktoratem lubi nosić zwiewne sukienki. Że surowa pani prezes ma słabość do migotliwych pierścionków.

Nie bój się założyć spódnicy na rozmowę o pracę, ani zjawiskowymi kolczykami zwracać uwagę podczas ważnej konferencji. Bądź sobą, zawsze i wszędzie!

kolczyki na wkrętki

Kobieca – taka właśnie jest nowa kolekcja Caleidoscopio. Projektantki z Sao Paulo proponują kruchość, zwiewność, ale też elegancję. Kolczyki Cisza i spokój są idealnym przykładem.

Na zdjęciu na samej górze uśmiechamy się do Was: Ula Kądziela, Ania Litwin, Kasia Gorczyńska, Ewa Budziak i ja – Kasia Kate.

Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixel